f8 – foto

W grudniu ubiegłego roku światło dzienne ujrzała nasza pierwsza wystawa fotograficzna zorganizowana przy GCK Mszanowo, firmowana szyldem f8-foto. Co to jest to całe f8, zapytała Kasia  zaprzyjaźniona dziennikarka Gazety Nowomiejskiej, gdy wówczas  pisała o naszej wystawie.

Najprościej było wytłumaczyć i zaprezentować co f8 oznacza w terminologii fotograficznej, jednak czym jest konkretnie, to nasze f8 na gruncie nowomiejskim? Otóż… no właśnie… również i mi trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Zdaje mi się jednak, że najuczciwszą definicją było by jedno słowo – ludzie. O Andrzeju i Grześku wspominałem już wcześniej np. przy okazji zdjęć w Mszanowie. Wszyscy trzej, chociaż mieszkamy w niewielkim Nowym Mieście Lubawskim, poznaliśmy się całkiem niedawno z racji wspólnej pasji. Wcześniej każdy z nas chodził własnymi drogami fotografując wszelkie możliwe tematy, każdy na swój sposób.

Twórczość obu, zarówno tę wcześniejszą jak też aktualną, można podziwiać w ich własnych galeriach (wystarczy kliknąć na zdjęcie)

Pojawiły się więc pierwsze wspólne wyjazdy na zdjęcia, najpierw były to krajobrazy jednak szybko okazało się, że wszystkich nas ciągnie do fotografowania ludzi. Tak wspólnie zaczęliśmy współpracować z różnymi chcącymi dla nas pozować osobami.  Nie ograniczaliśmy się jedynie do Nowego Miasta Lubawskiego ponieważ internet umożliwił nam kontakty z ludźmi z Iławy, Lubawy, Biskupca Pomorskiego, Kętrzyna czy Bartoszyc. Wszystko co przyjemne szybko się kończy i tak było z naszymi sesjami fotograficznymi. W działaniach ograniczeni byliśmy zawsze pogodą. Przełom nastąpił pod koniec sierpnia 2011 roku kiedy to wystraszeni szybko nadchodzącą jesienią postanowiliśmy poszukać schronienia. Mieliśmy dużo szczęścia ponieważ już przy pierwszym podejściu tzn. przy pierwszej rozmowie z dyrektorem GCK w Mszanowie Andrzejem Andrzejewskim, uzyskaliśmy pozwolenie na korzystanie z tamtejszej świetlicy. Musieliśmy się jednak jakoś zorganizować… i jak łatwo się domyślić był to początek grupy f8-foto 🙂  We wstępie napisałem, że nasze f8 to ludzie, a my trzej jako „ojcowie założyciele” to jednak zbyt mało aby grupa funkcjonowała poprawnie. Na facebooku powstał profil naszej działalności, do którego mogą zapisywać się kolejne, zainteresowane osoby. Do tej pory zgromadziliśmy wokół siebie modelki, modeli i co bardzo ważne wizażystkę Bozię 🙂 która zjawiając się w odpowiednim momencie dodała nam rozpędu. Nie spotykamy się cyklicznie, nie robimy nic na siłę. Tematy sesji często przynoszą sami modele i choć sesje inspirowane są pracami innych fotografów, to za nami już kilka autorskich i myślę że całkiem oryginalnych podejść do fotografii portretowej.

Piwnica Grześka – polecamy krótkie ale treściwe rozmowy o życiu, w gratisie dorzucamy najciekawsze pomysły na sesje foto 🙂

Współpraca z GCK w Maszanowie to również wspomniana już wystawa fotografii krajobrazowej, która pozwoliła nam na podsumowanie okresu przed f8. Do tej pory można ją stale oglądać w holu GCK w Mszanowie w godzinach otwarcia placówki. Przed nami kolejny sezon i miejmy nadzieję, że czas pozwoli na realizację kolejnych projektów fotograficznych jako f8.

Końcowa refleksja: jako ilustracje do tego wpisu podświadomie wybrałem „uśmiechnięte” zdjęcia backsage z różnych sesji, być może to one są najlepszą definicją f8-foto.

Pozdrawiam

fot. Grzesiek Ch. – autoportret ojców założycieli

2 komentarze

  1. vera · 2 kwietnia 2012 Reply

    yeah! jestem tu 😀

  2. mart · 19 kwietnia 2012 Reply

    A o modelce najlepszej NIC nie napisał. NIC 😛

Leave a reply