Plener ślubny z autem

Za oknem chlapa ponieważ, ku rozpaczy dzieciaków, zima nagle postanowiła zrobić sobie wolne. Osobiście nie tęsknię za śniegiem i mrozem 😛 Tymczasem archiwum fotek na dysku uparcie przypomina mi ubiegłoroczne, gorące lato, a plener Weroniki i Piotra chociaż poczyniony w maju to doskonale charakteryzuje klimat owego lata. Niemalże tradycyjnie sesja ślubna swój start miała w Nowym Mieście Lubawskim, skąd udaliśmy się w stronę Nielbarka. Później, również zgodnie z tradycją, wylądowaliśmy gdzieś wśród pól i krzaków. Motywem przewodnim sesyjki stał się przepięknie odrestaurowany Mercedes, co niezmiernie ucieszyło mnie ale jak mi się wydaje także samych Weronikę i Piotra. Dzięki temu ten plener ślubny z autem stał się jednym z moich ulubionych. Myślę, że tym razem nie muszę się zbytnio rozpisywać… wolę sobie powspominać 🙂

Plener-(24)

Plener-(15)

Plener-(10)

 

Plener-(42)

 

Plener ślubny z autem

Plener-(27)

Plener-(51)

Plener-(64)

Plener-(36)

Plener-(56)

Plener-(3)

Plener-(8)a

Plener-(54)

Plener-(21)

Plener-(60)

 

Plener-(71)

 

Plener-(80)

 

Plener-(88)

 

Plener-(95)

 

Plener-(98)

 

Plener-(63)

1 Comment

  1. szwracowa · 28 stycznia 2016 Reply

    Napatrzeć się nie mogę 😉

Leave a reply